20 lat na macie i Maya Bay - Tajlandia 2015 vol. 3

Dziś opuściliśmy Phuket i ruszyliśmy na świąteczny relaks na wyspy. Koniec trenowania bjj i robienia siły po dwa razy dziennie. To jednak nie oznacza braku treningów, bo odwiedzimy jeszcze kilka gymów Muay Thai 😊 Kimono założę na siebie dopiero po powrocie do Polski. W związku z opuszczeniem Chalong naszły mnie pewne przemyślenia. Czasami spotykam na swojej treningowej drodze osoby które zmuszają mnie do głębszej refleksji na temat uprawiania sportu i upływu czasu. Jedną z nich jest profesor Olavo Abreu, czarny pas bjj 4 stopnia z Rio. Olavo spędził na macie grubo ponad 20 lat, był głównym trenerem Brazilian Top Teamu i takich gwiazd jak Ricardo Arona, Paulo Filho czy Rodrigo Minotauro. Szacunek! Treningi pod jego okiem w PTT sprawiły, że zacząłem sobie zadawać pytanie co będę robił za 20 lat. Czy będę wciąż uprawiał sport? Czy się rozsypie i nawet nie będę mógł prowadzić zajęć? Nie wiem. Niezależnie jak się potoczy moja sportowa droga to dziś cieszę się, że mogłem ponad 3 tygodnie trenować z kimś kto zjadł zęby na bjj. W tle João Paulo drugi trener, czarny pas 3 stopnia specjalista od grady DLR i wygłupów na macie. Dziękuje panowie za wszystkie cenne wskazówki! 🙏🏻🌊💪🏻🐵

Odwiedziliśmy dziś najbardziej znaną plażę w Tajlandii, a kto wie może nawet na świecie. Jest to słynna Maya Bay na której Leoś DiCaprio i jego kompani kręcili "Niebiańską Plaże". Wszyscy nas straszyli, że będą tłumy i będziemy rozczarowani. No więc tak, ten kto twierdzi, że jest tam tłum to chyba nigdy nie był na bałtyckiej plaży w Władku podczas szczytu sezonu 😜 Maya Bay to plaża faktycznie zjawiskowa i nie dziwię się filmowcom, ale najlepsze jest to, że na uboczu pomiędzy skałami znalazłem drążek do podciągania. Kto wie może DiCaprio pompował tam łapy przed planem zdjęciowym? Skorzystałem i ja. Łapy podpomowane zostały tak, że stare japońskie turystki robiły sobie z nami zdjecia<----to nie jest żart! 😂😂😂

 Po treningu z Olavo

Po treningu z Olavo

 Maya Bay i pompowanie łap.

Maya Bay i pompowanie łap.

Grzegorz Sobieszek