BJJ jest wszędzie - Tajlandia 2015 vol. 1

BJJ można trenować wszędzie! Nawet w Tajlandii są mocne gymy. Jeden z lepszych tu to Phuket Top Team. Muay Thai, MMA i BJJ na bardzo dobrym poziomie. Dziś na treningu lało się ze mnie jak ze świniaka 🐷 Upał i gi to nie są najszczęśliwsze połączenia. No ale Mistrzostwa Europy BJJ za chwile, więc nawet w Tajlandii trzeba robić piżamki żeby godnie reprezentować Goryla 🐵 Jeśli chodzi o poziom parteru to bywa różnie, bo kluby oparte są na gościach co wpadają do Tajlandii potrenować na kilka miesięcy lub dłużej. Dzięki temu na jednej macie możesz się kulać z Brazylijczykami, Anglikami, Norwegami, Rosjanami, Japończykami, Amerykanami czy Polakami o najróżniejszych kolorach pasów i stylach walki. Często bywa po 4-5 czarnych pasów z różnych krajów na jednym treningu- jest od kogo czerpać wiedzę. Ale generalnie można powiedzieć, że na tle tego wszystkiego co się tu dzieje polskie jiu jitsu nie ma powodu do wstydu 😊 Większość tych ludzi robi treningi MMA lub Muay Thai traktując BJJ jako uzupełnienie swojego fighterskiego warsztatu. Mój plan wyjazdowy wyglada podobnie. BJJ na grupach, siłownia samotnie, Muay Thai indywidualnie. Aha. Najważniejsze. Dziś mój serdeczny ziomek Rafał (Berserker z Majorki) którego poznałem w Tajlandii rok temu został promowany na purpurowy pas, promował go czarny pas z Berserkers Team Stargard Tomek "Pająk" Stasiak w asyście profesora Olavo Abreu. Troszkę Rafała zbiliśmy na koniec pasami w szpalerze, bo ta tradycja jest żywa na całym świecie 😂💪🏻 😈

 Po treningowa fotka

Po treningowa fotka

 Przypinka w windzie

Przypinka w windzie

 Napinka na basenie z Krzyśkiem Jotko, zawodnikiem UFC i Mańkiem zawodnikiem z Ostrowca ;)

Napinka na basenie z Krzyśkiem Jotko, zawodnikiem UFC i Mańkiem zawodnikiem z Ostrowca ;)

podroze, sportGrzegorz Sobieszek