"Długi film o miłości..." - Jacek Hugo Bader, recenzja książki.

Kategoria: inne sporty/wariactwa. Czytając te książkę długo rozmyślałem o tym, jak różni są ludzie. W sumie to nadal o tym myśle. Wyglądają tak samo, ale jednych ciągnie w weekend na działkę pod Warszawą, a innych ciągnie zimą na 8000m n.p.m. Co takiego jest w ludziach i w górach, że ryzykują życiem i kalectwem, płacą gigantyczne pieniądze, rujnują swoje życie rodzinne i zdrowie tylko po to, żeby zdobyć ośmiotysięcznik zimą... Jedni mówią, że to próżność i pragnienie sławy. Inni mówią, że to straceńcy i niespokojne duchy, a jakby wybuchła wojna to tacy jak oni pierwsi zgłosili by się do misji z pogranicza tych samobójczych. Jakiej motywacji by nie mieli to jedno jest pewne- himalaiści zimowi mają jaja ze stali! Książkę polecam wszystkim, ale zwłaszcza tym co uważają, że sporty walki to najcięższy trening na świecie.

1.jpg