Najlepsza gala K1 i Muay Thai w Polsce to...

1.jpg

Paweł Jędrzejczyk

z kolejnym pasem mistrzowskim…

MFC Makowski Fighting Championship to najlepsza stójkowa gala na jakiej byłem w Polsce. Pisze to z pełna odpowiedzialnością. Zajebisty poziom sportowy, mega wyprodukowana, event na naprawdę(!) światowym poziomie. Przepis na to jest prosty: weź dobrych lokalnych fighterów i zestaw ich z dobrymi fighterami z całego świata. Do tego nie przedłużaj gali w nieskończoność występami i przerwami 30 minut na kiełbaskę 😊 Krótko szybko i na temat. Wiadomo jest pokusa, aby dać Polakom ogórków z którymi wygrają, ale takie rozwiązanie jest krótkowzroczne. A widać, że organizatorzy MFC patrzą daleko do przodu. Dlatego walki były bardzo mocne, a zaproszeni goście wydawali się czasem jak ze stali 😊 Hala wypełniona, publiczność gorąco dopingowała- nie było drętwo. Gratuluje chłopakom wygranych walk szczególnie Tomek MAKU Makowski i Pawel Jedrzejczyk. W głowie zostało mi kilka nazwisk po tej gali i jeszcze o nich usłyszycie: Zębik i Szmajda. Jedynym minusem (żeby nie było, że tak słodzę) był fakt, że sędzia nie pozwolił chłopakom zatańczyć przed walką Muay Thai wai khru. Co jest pięć panie sędzio? Poza tym grała gitara, a nawet cała orkiestra!

sport, biznesGrzegorz Sobieszek