"Imerium księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów" - fenomenalny reportaż.

Rząd USA zawarł z rdzennymi mieszkańcami Ameryki, ponad 370 pokojowych traktatów 📜W każdym z nich zapewniał, że kolejne ustalone w traktacie granice, za które Indianie zostali wypchnięci przemocą, zostaną tym razem nienaruszone przez białych. Każdy(!) z tych traktatów został złamany... Indianie, setki tysięcy ludzi, zostali oszukani i unicestwieni. Najsmutniejsze jest to, że nie wygląda na to, aby mogło się to potoczyć inaczej.

To książka o historycznej konieczności. O brutalnych morderstwach i o spotkaniu dwóch światów. O ostatnim wolnym ludzie wojowników, który nie chciał podporządkować się białym. O walce do ostatniego naboju i o najmądrzejszym wodzu Komanczów, który miał białą matkę. O odejściu od wiary przodków i o miłości do koni 🐎O zamknięciu i zagłodzeniu Indian w rezerwatach i o prawdziwym obliczu Komanczów, zdolnych do zbiorowych gwałtów na ciężarnych kobietach, jak i do adoptowania dzieci zamordowanych przez siebie osadników. Tu nic nie jest czarno białe ⚫️⚪️

Najgorzej w życiu, jak mówi przysłowie, to pojawić się w złym miejscu i w złym czasie, a do tego źle ubranym. Indianie w Ameryce przyszli na strzelaninę z nożami i jakby nie byli okrutni i waleczni, to musiało się tak skończyć 😔

9/10