"Samobójcy z końca świata" - najgorsza książka jaką przeczytałem w 2018 !!!

1.jpg

Kiedy ostatnio straciliście czas? Taki dla was cenny, który z pełną świadomością mogliście poświecić na coś twórczego. Ja wczoraj.

Ta książka. Co to jest za absolutna bieda! Czytając ją, zastanawiałem się kto to napisał i kto to wydał i po co. Kto się podniósł na zebraniu w wydawnictwie i krzyknął- zróbmy to? Co tobą kierowało człowieku, oprócz chęci okradzenia mnie z kilku godzin życia? Naprawdę, jest to moje absolutne top najgorszych książek. Jak zwykle podchodzę z dystansem do komentarzy w stylu „Griszka napisz książkę”, to po tej lekturze dochodzę do wniosku, każdy może pisać. Jeżeli tak interesujący temat, jak masowe samobójstwa w Patagonii, można tak spierdolić i ktoś to wydaje, to zachęcam was, piszcie książki! Każdy może!

0/10