"Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach" Filip Springer - o tym co w życiu ważne - recenzja książki

1.jpg

Nigdy nie imponowało mi bogactwo 🤷🏻‍♂️

Nie robiły mi drogie samochody, wystawne życie, ani żaden blichtr i przepych. Imponowali mi ludzie poświęcający życie idei w którą wierzyli. Jaka by ta idea nie była, to ktoś kto poswięcił swoje życie realizacji „wizji”, z automatu zaskarbiał sobie moje zaciekawienie. Jeżeli dodatkowo idea ta była szlachetna i miała autentycznie służyć ludziom. Jeśli miała poprawiać standard ich życia i odpowiadać na ich potrzeby. Jeśli służyła czemuś więcej niż tylko zarabianiu hajsu. To człowiek taki, zaskarbiał nie tylko moje zaciekawienie, ale również mój szacunek.

Kiedyś architektura to była dla mnie czarna magia. Później tylko historia. Jeszcze później wyłącznie doznania estetyczne. Dziś w architekturze interesuje mnie przede wszystkim jej służebna rola względem ludzkich potrzeb. Interesują mnie koncepcje i ich konsekwencje. W dobie zabudowywania miasta w chaotyczny sposób przez developerskie mafie, w czasach maksymalizacji zysków i wyciskania z jednego metra działki ośmiuset metrów mieszkań, w realiach braku spójnych planów urbanistycznych, w dobie wszechobecnego kiczu, fajnie jest przeczytać o ludziach dla których pieniądze nie były najważniejsze. O ludziach którzy autentycznie wierzyli, że to co robią jest dobre, potrzebne i słuszne. Którzy mimo popełnianych błędów, wyprzedzali swoimi odważnymi koncepcjami epokę o lata świetlne.

Architekt to jest mega odpowiedzialny zawód, bo konsekwencje jego pracy dotykają nas wszystkich codziennie 🏢 Mało jest ludzi którzy pracują dla czegoś więcej niż pieniądze, którzy naprawdę wierzą w sens tego co robią. Więcej jest takich, dla których kasa jest ważniejsza od sensowności własnej pracy. Obym sam nigdy nie stał się ponownie biedakiem, bo tylko biedni ludzie pracują wyłącznie dla pieniędzy...

Książka totalne 10/10, bo opowiada o ludziach którzy wierzyli ❤ #biblioteka_griszki #filipspringer #zaczyn #zofiahansen #oskarhansen