"Niewidoczna siła" - przerażająca książka historyczna o mafii - recenzja.

Chciałem sobie poczytać na wyjeździe inną wersję "Ojca Chrzestnego", ale to nie ta książka. Głównie dlatego, że przy tej lekturze książki Mario Puzo to jest literatura dla przedszkolaków. I to nie z tego powodu, że jest to opracowanie historyczno-socjologiczne pisane przez naukowca, a nie powieść sensacyjna. Lecz dlatego, że prawda o mafii jest bardziej przerażająca niż "Ojciec Chrzestny", książki "Masy", czy "Rodzina Soprano" razem wzięte.

Autor powoli kreśli historię włoskich mafii, zanudza historycznymi detalami z XVIII i XIX wieku po to, żeby w połowie książki uderzyć czytelnika w mordę brutalną prawdą. Mafia opanowała włoskie (ale nie tylko) państwo w niewyobrażalnej skali- ministrowie, prokuratorzy, kardynałowie, biznesmeni, generałowie... Nie ma dziedziny życia w której by nie miała swoich ludzi.

Obraz jaki się z tej książki wyłania przerazi nawet umiarkowanie refleksyjną osobę. Dzięki tej lekturze zrozumiałem dlaczego mafia się narodziła, czemu przetrwała tyle lat i dlaczego była i jest potrzebna społeczeństwu, politykom i służbom. I nie chodzi o jakieś przerażajace fakty masowego mordowania kobiet w ciąży czy rozpuszczania dzieci w beczkach z kwasem (choć tych też nie brakuje), ale o mechanizmy dzięki którym mafia rządzi i przeniknęła do świata polityki i wielkiego biznesu.

7/10